Get Adobe Flash player


Ogłoszenia Duszpasterskie

 ROK

ŻYCIA KONSEKROWANEGO

3. Niedziela Zwykła –  Rok B

25 stycznia 2015 r.

Św. Jan Paweł II o życiu konsekrowanym

„W przyszłości mogą powstać nowe, różnorodne formy życia konsekrowanego, ale niezmienna pozostanie istota tego wyboru, który wyraża się w radykalnym darze z siebie składanym z miłości do Pana Jezusa, a w Nim do każdego członka ludzkiej rodziny” (VC 3).

„Co ja z tego będę miał?” – to wiele razy powtarzane pytanie ma niestety niewiele wspólnego z życiem konsekrowanym. „Kocham, więc daję” – ta logika inspiruje do złożenia ślubów: ubóstwa, czystości i posłuszeństwa.


  • Za tydzień w sobotę 31 stycznia w kościele seminaryjnym w Opolu obchody Dnia Życia Konsekrowanego
  • Gość Niedzielny 5,-  i Mały Gość Niedzielny /najnowsza płyta Arki Noego - "Petarda"/
  • Za tydzień kolekta na Seminarium Duchowne w Opolu


2. Niedziela Zwykła –  Rok B

18 stycznia 2015 r.

Refleksja

Ewangelista Jan, opisując scenę spotkania z Samarytanką przy studni Jakubowej, ukazuje otwartość Jezusa wobec każdego człowieka. Samarytanie byli dla Żydów nieprzyjaciółmi. Nie przeszkodziło to jednak Jezusowi w podjęciu dialogu z Samarytanką, w której widział przede wszystkim człowieka. Dlatego jej nie odtrącił. Co więcej, poprosił ją o przysługę: „Daj mi pić!” (J 4,7), co wywołało u Samarytanki głębokie zdziwienie: „Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę [bym Ci dała] się napić?” (J 4,9).

Otwartość Jesusa prowadzi do spotkania i do bliższego wzajemnego poznania się. Jezus uczy nas, że w relacjach z ludźmi nie wolno kierować się uprzedzeniami czy stereotypami. One często odtrącają ludzi od siebie i są zarzewiem wrogości. Owszem, Samarytanka nie traktowała Jezusa z wrogością, jednakże okazywała Mu swoją wyższość. Najpierw wyraziła zdziwienie, że będąc Żydem prosił ją o wodę (por. J 4,9). Kiedy zaoferował jej dar „wody żywej” (J 4,10), reakcja Samarytanki była pełna wątpliwości. Z nutą ironii zapytała więc Jezusa, czy jest większy od patriarchy Jakuba, który sam pił z tej studni i podarował ją swemu potomstwu (por. J 4,11). Zmieniła nastawienie dopiero z momentem rozpoznania w Jezusie Mesjasza Bożego, a On z kolei pomógł jej odkryć i uznać prawdę o sobie.

Podobnie i nam, współczesnym chrześcijanom, Jezus uświadamia różne braki i grzechy. On też ofiaruje nam dar „wody żywej” dla przezwyciężenia naszych słabości, które są źródłem podziałów w nas i między nami.

Z listu pasterskiego Biskupa Opolskiego

  • Rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan
  • W środę dzień Babci i Dziadka. Msza święta ze specjalnym błogosławieństwem.
  • W niedzielę o 15. oo w świetlicy wiejskiej w Starym Paczkowie spotkanie kolędowe dla babć i dziadków.
  • Gość Niedzielny z płytą DVD o św. Teresie z Avila. Cena 5,-
  • W sobotę od 10. oo w Starym Paczkowie zbiórka na cele remontowe i sprzątanie  kościoła


Niedziela Chrztu Pańskiego

11 stycznia 2015 r.


Refleksja

Przez wiele lat w Jezusie dojrzewała świadomość misji, którą ma podjąć, aż pewnego dnia decyzja została podjęta. Jezus pozostawił dom, Matkę, pracę, którą dotąd się trudnił, i rozpoczął swoją misję. Możemy się domyślać, że chciał ją rozpocząć od czytelnego gestu, wyrażającego zmianę podstawowego kierunku życia... Do tego chrzest Janowy nadawał się doskonale. Zanurzenie w wodzie oznaczało bowiem właśnie pozostawienie dawnego życia i wynurzenie się do nowego.

Dzień chrztu w Jordanie był zatem dla Jezusa dniem przełomu, porównywalnym pod względem doniosłości być może jedynie z wydarzeniami paschalnymi. W tym dniu rozpoczęła się Jego misja wobec świata. Potwierdzają to wyraźnie wydarzenia następujące bezpośrednio po wyjściu Jezusa z wody. Oto otwierają się niebiosa, na Jezusa zstępuje Duch Święty oraz rozlega się głos Ojca: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie” (Mk 1,11). Co ciekawe - opisy Ewangelistów świadczą o tym, iż te wydarzenia miały miejsce zdecydowanie bardziej ze względu na samego Jezusa niż ze względu na obecnych wówczas ludzi. Duch zstąpił na Jezusa, aby rzeczywiście umocnić Go w misji (a nie tylko po to, by okazać ludziom, iż Jezus jest pełen Ducha), Ojciec przemówił do Niego, aby utwierdzić Go w rozeznanej i podjętej decyzji (a nie tylko po to, by potwierdzić Jego misję przed ludźmi).

Możemy się jedynie domyślać, co działo się wówczas w sercu Jezusa. Wchodził przecież na drogę, od której zależało - bagatela - zbawienie ludzkości. Czy przeczuwał już, z jak wielkim niezrozumieniem się spotka? Że zostanie odrzucony? Jak straszną śmiercią przyjdzie Mu umrzeć?

ks. Grzegorz Strzelczyk


  • Kolekta dziś na ubezpieczenie budynków parafii. Bóg zapłać za ofiarę!
  • Dziś kończy się okres Bożego Narodzenia. zwyczajowo pozostawia się dekoracje do MB Gromnicznej
  • w poniedziałek Katecheza dla dzieci komunijnych w St. P, zaś we wtorek w Wilamowej po mszy wieczornej.
  • W czwartek katecheza dla bierzmowanych kl. III, W Wilamowej w sobotę przed Mszą wieczorną


2. Niedziela po Narodzeniu Pańskim

4 stycznia 2015 r.


Refleksja

„Słowo przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi”.

Wydaje się, że tak wiele w życiu musimy… Musimy pracować, uczyć się… Musimy się starać o to, by przyzwoicie żyć… I można prawie jednym tchem dodać: i musimy wierzyć, bo inaczej kiepski nasz los! Tu czeka nas zaskoczenie. Choć religijna roztropność, a nawet filozoficzne prawdopodobieństwo istnienia Boga, podpowiada, że wiara jest lepsza niż jej brak, to z perspektywy Boga wygląda to inaczej.

Bóg robi wszystko dla naszego dobra, szczęścia, zbawienia, a jednocześnie tak bardzo kocha, że pozostawia nam wolną wolę, dlatego św. Jan pisze w Ewangelii o tym, że są ludzie, którzy Jezusa nie przyjęli. Człowiek jest tak bardzo wolny, że może nie przyjąć ratunku, pełni miłości, zbawienia. Najlepiej korzysta jednak z wolności, kiedy przyjmuje Jezusa. Wtedy w sercu pojawia się moc przebaczenia, służby, autentycznego zaangażowania na rzecz drugiego człowieka.

Papież Franciszek podpowiada nam: „Nie stajemy się chrześcijanami, dziećmi Ojca i braćmi w Chrystusie, na mocy autorytatywnego zrządzenia Boga, bez zaangażowania wolności osobistej, to znaczy bez dobrowolnego nawrócenia do Chrystusa. Bycie dzieckiem Bożym wynika z imperatywu nawrócenia: „Nawróćcie się (...) i niech każdy z was przyjmie chrzest w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie w darze Ducha Świętego”.

Kolęda

Sobota 3 stycznia 2015 od godz. 10. oo

od rodziny Wykurz /1/ do rodzony Szafarczyk /21/

Niedziela 4 stycznia 2015 od godz. 14. oo

od rodziny Zając /31/ do rodziny Wyrwa /65/

Poniedziałek 05 stycznia  2015 od 14. 3o

od rodziny Zawada /67/ do rodziny Jaszczurowski  /88/

Wtorek 06 stycznia  2015 od 14. 3o

od rodziny Skrzydło /96/ do rodziny Dróżdż  /107/


Wilamowa Środa  07 stycznia 2015 od godz. 14. oo

Od rodziny Piekarczyk /44/ do Gacek  /33

Wilamowa Książ   Czwartek 08 stycznia 2015 od godz. 14. oo

Od rodziny Rokosz

Wilamowa Piątek 09 stycznia 2015 od 15. oo

Od rodziny Sobota /22b/ do rodziny Sowińskich /33/

Wilamowa    Sobota 10 stycznia 2015  od godz. 9. oo

 od rodziny Gacek /21/ do rodziny Szwarga /1/

Niedziela 11 stycznia 2015 Wilamowa od godz. 14. 00

Od rodziny Hamerski /61/ do p. Brzozowskiej /65/



Niedziela Świętej Rodziny

28 grudnia 2014 r.


Refleksja

Rodzina bierze początek w miłości, jaką Stwórca ogarnia stworzony świat, co wyraziło się już „na początku”, w Księdze Rodzaju, a co w słowach Chrystusa w Ewangelii znalazło przewyższające wszystko potwierdzenie: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał” (J 3,16). Syn Jednorodzony, współistotny Ojcu, „Bóg z Boga i Światłość ze Światłości”, wszedł w dzieje ludzi poprzez rodzinę: „przez wcielenie swoje zjednoczył się jakoś z każdym człowiekiem. Ludzkimi rękoma pracował, ludzkim sercem kochał, urodzony z Maryi Dziewicy, stał się prawdziwie jednym z nas, we wszystkim do nas podobny oprócz grzechu”. Skoro więc Chrystus „objawia się w pełni człowieka samemu człowiekowi”, czyni to naprzód w rodzinie i poprzez rodzinę, w której zechciał narodzić się by wzrastać. Wiadomo, że Odkupiciel znaczną część swego życia pozostawał w ukryciu nazaretańskim, będąc „posłusznym” (por. Łk 2,51) jako „Syn Człowieczy” swej Matce Maryi i Józefowi cieśli. Czyż to synowskie „posłuszeństwo” nie jest już pierwszym wymiarem posłuszeństwa Ojcu „aż do śmierci” (Flp 2,8), przez które odkupił świat?

Tak więc Boska tajemnica Wcielenia Słowa pozostaje w ścisłym związku z ludzką rodziną. Nie tylko z tą jedną, nazaretańską, ale w jakiś sposób z każdą rodziną, podobnie jak Sobór Watykański II mówi, że Syn Boży przez swoje Wcielenie „zjednoczył się jakoś z każdym człowiekiem”.

Św. Jan Paweł II



  • W środę zakończenie roku 2014. Msza dziękczynna o 16. oo w Wilamowej a o 17. oo w Starym Paczkowie
  • Dziś zakończenie Roku Rodziny.
  • Błogosławieństwo dzieci ku czci Św. Młodzianków
  • W czwartek Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. Jest to światowy dzień Modlitwy o Pokój. Dodatkowa Msza o 16. oo
  • W tym tygodniu pierwszy piątek i pierwsza sobota miesiąca
  • Za tydzień kolekta na Seminarium

 


Kolęda


Piątek 2 stycznia 2015 od godz. 10. oo

od rodziny Wilgan /86a/ do pani Rajfur /94/

Sobota 3 stycznia 2015 od godz. 10. oo

od rodziny Wykurz /1/ do rodzony Szafarczyk /21/



Czwarta Niedziela Adwentu –  Rok B

21 grudnia 2014 r.

Prorok Natan dał Dawidowi prostą radę. Zapewniając króla, że Bóg jest z nim, rzekł: „Uczyń wszystko, co zamierzasz w sercu”. Nam już niebawem Kościół będzie zwiastował o wiele wspanialszą rzeczywistość: tajemnicę Boga, który stał się człowiekiem i zamieszkał pośród nas. Jak co roku posłuży się przy tym słowem proroka Izajasza: „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany”, a także słowem św. Pawła: „Ukazała się łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom i poucza nas”. Wybrzmią też słowa anioła do pasterzy: „Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: Dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan”. Od nas będzie jednak zależało, jak na te słowa odpowiemy. Dlatego warto wziąć pod uwagę dobrą radę proroka: „Uczyń wszystko, co zamierzasz w sercu”. W tym stwierdzeniu zawarte jest bardzo konkretne zadanie. Dobrze będzie już dziś, indywidualnie, ale też w gronie rodzinnym, określić sposób przeżycia świąt (…).

Przede wszystkim w tych dniach Oktawy Bożego Narodzenia i aż po Niedzielę Chrztu Pańskiego trzeba rozradować się Dzieciątkiem Jezus i jak najwięcej dziękować Bogu za to, że dał nam swego Syna i że okazana w ten sposób wielka łaska niesie nam zbawienie. Dlatego w tych dniach trzeba zadbać o to, aby jak najczęściej uczestniczyć w Eucharystii, która stanowi najlepszą formę wyrażenia Bogu wdzięczności i przyjęcia Jezusa do swego serca. Msza święta to przecież czas Bożego Narodzenia i możliwość rozwoju Bożego życia w nas. Nie możemy więc pozwolić na to, aby pragnienie Jezusa obudzone w adwencie nie przyniosło dojrzałego owocu.

Z listu pasterskiego Biskupa Opolskiego

  • Dziś od 17. oo w obu kościołach okazja do spowiedzi. Będą kapłani z dekanatu
  • W poniedziałek od 9. oo przedświąteczne Odwiedziny Chorych
  • W środę Wigilia Narodzenia Pańskiego. Zachęca się do religijnego przeżycia świąt oraz pielęgnowania zwyczajów wigilijnych: abstynencja od pokarmów mięsnych, łamanie się opłatkiem , wspólna modlitwa z fragmentem Ewangelii, życzenia, wspólny śpiew kolęd /NDN nr 59/
  • W czwartek Narodzenie Pańskie: Pasterka w Wilamowej o 22. oo w kościele parafialnym o północy
  • Kolekta z Pasterki na Fundusz Ochrony Życia,
  • W piątek Św. Szczepana błogosławieństwo owsa. Kolekta na Wydział Teologiczny w Opolu
  • W sobotę Św.  Jana Ewangelisty -  błogosławieństwo wina miłości
  • W przyszłą niedzielę Św. Rodziny kolekta na fundusz Światowych Dni Młodzieży
  • W niedzielę po Mszach błogosławieństwo dzieci ku czci Św. Młodzianków
  • Zachęca się dzieci do Adoracji Dzieciątka w szopce betlejemskiej
  • Prasa katolicka: Gość Niedzielny świąteczny 7,- podwójny numer i Miłujcie się
  • Dyspensa biskupów diecezjalnych na 26 grudnia 2014 r.
  • Kolekta na potrzeby organizacyjne ŚDM w Niedzielę Świętej Rodziny.  Księża Biskupi na posiedzeniu Konferencji Episkopatu Polski w październiku br. podpisali List Episkopatu nt. przygotowań do Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016, który był odczytany w niedzielę 9 listopada, oraz zatwierdzili 4 terminy kolekt na potrzeby organizacyjne ŚDM. Pierwsza z nich miała się odbyć 16 listopada. Ze względu jednak na „zagęszczenie” zbiórek w tym okresie, w naszej diecezji nie została ona przeprowadzona. Po konsultacji z Radą Kapłańską pierwszy z terminów tychże kolekt w naszej diecezji został wyznaczony na Niedzielę Świętej Rodziny 28 grudnia br. Kolejne zaś, podobnie jak w całej Polsce, na następujące niedziele: 17 maja 2015 r., 15 listopada 2015 r. oraz 15 maja 2016 r.

  • W niedzielę 28 grudnia rozpoczynam wizytę duszpasterską


Niedziela 28 grudnia 2014   od 14. oo

Od rodziny Sacha /8/  wraz z rodziną Ciapała /26a/  do rodziny Bodzioch/28/

Poniedziałek 29 grudnia 2014 od 10. oo

od rodziny Kania /29/ do rodziny Jaszczurowski  /55/

Wtorek 30 grudnia 2014 od 10. oo

od rodziny Zawiła /59/ do Gnieciak /86/

Piątek 2 stycznia 2015 od godz. 10. oo

od rodziny Wilgan /86a/ do pani Rajfur /94/

Sobota 3 stycznia 2015 od godz. 10. oo

od rodziny Wykurz /1/ do rodzony Szafarczyk /21/


Trzecia Niedziela Adwentu –  Rok B

14 grudnia 2014 r.


Refleksja

„Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wierny jest Ten, który was wzywa: On też tego dokona”.

Jeśli już dziś wiesz, że podczas zbliżających się świąt będziesz taki sam, „jak zawsze”, że nic się nie zmieni, to musi to być przygnębiające. Adwent adwentem, a życie życiem. Jasne, że są roraty, jakieś tam postanowienia, ale wydaje, że „barbarzyństwo współczesności” odziera codzienność z wymiaru duchowego, a o tzw. magii świąt przypominają natrętne reklamy. Krótko przed świętami iść do spowiedzi, zacisnąć duchowego pasa, aby przez święta nie nagrzeszyć i tyle. Z drugiej strony gdy słyszysz, że mógłby teraz, zaraz, Chrystus przyjść ponownie i nastąpiłoby to, co nazywają „końcem świata”, to rodzi się w Tobie strach. Przecież nie jesteś jeszcze gotowy. Jeszcze tyle spraw i relacji jest do naprawienia i przepracowania. To w końcu jak to jest? Do świąt się nie za wiele zmieni, ale do ponownego przyjścia Jezusa już tak? Bo to będzie kiedyś i wydaje się prawie nierealne? Jeśli nie wierzysz, że do kolejnego Bożego Narodzenia serce się zmieni, to nie licz, że kiedykolwiek przygotujesz się na koniec świata, bo z każdymi kolejnymi świętami może być podobnie.

Słowo Boże mówi, że jest nadzieja. Nie w nas, ale w Bogu. On uświęca, On wzywa, On jest wierny. On nas przygotuje na spotkanie z przychodzącym Chrystusem. Co zrobić, żeby tak się stało? Św. Paweł nam radzi: „Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie! W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was”. Zawsze się znajdzie powód to niezadowolenia, ale obok niego jest o wiele więcej powód do wdzięczności i szczerego powiedzenia: „Boże, skoro jesteś tak dobry, to chcę Ci zaufać. Prowadź mnie i czyń ze mną, co chcesz”.